wtorek, 2 lutego 2016

Instargram'owo z ostatnich miesięcy

To już naprawdę 3 miesiące?
Kiedy?
Jak?

Listopad:






























Grudzień:













































 Styczeń:























niedziela, 24 stycznia 2016

Święta


Święta święta



Nasze święta są zawsze pełne po brzegi-

Śniadań, obiadów, kolacji u Mam, Dziadków i Babć wszelkich :)

‘A teraz mamo do jakiej Babci jedziemy?’

I prezentów! Cały bagażnik!

I słodyczy! Wielka torba!

Zapasy na rok!



Za Święta w domu DZIĘKUJEMY!

I ten śnieg w Nowy ROK!

Bo przecież jak święta u Babć, to śnieg być musi... no o mały włos!

Saneczki, śnieżki, z górki na pazurki do 22giej!

Dzień śniegowy, polski ostatni wykorzystany na maxa!



I droga z powrotem...

Od 11 do 2giej...

Dzieci dały radę, tata też, Mama nawet nie spała...

I tylko trochę korków po drodze (przeszło 70dziesiąt Anglików mijanych po drodze)

I młyn totalny na wjeździe do tunelu!



Tak było!



środa, 13 stycznia 2016

smok

Zaczęło się od konkursu na Instagramie-

Pluszak wg projektu dziecka.

Adam zaraz temat podchwycił i zasiadł do rysowania.



Prototypem był robot, ale stanęło na smoku-

Smoku z oberwanym uchem i śladami krwi;

Smoku ze złoto- srebrnymi pazurami

I sercem na torsie!

I już konkurs był nie ważny!


Miłość do rysunku od pierwszego wejrzenia!

Podchoinkowy (no-  pierwszoświąteczny tak naprawdę :)) smok Adasiowy!

Uszty przez p. Maje- o tu--> kilk zamówisz swojego!


Marta też rysowała i konkursowała!

Lala wyszła cudna!

Ale narazie pozostanie na papierze.

Marta musu realizacji projektu nie odczuła :)