wtorek, 26 lutego 2013

L'Ala

Martusia i jej L'Ala
(pożeranie kończyń L'Ali umila nam zmianę pampków :)

A kuku :)

L'Ala by "Ala ma Kota"

poniedziałek, 25 lutego 2013

1,2,3,4,5...

"One, two, three, four, five..."
śpiewanka z przedszkola :)
Było najfajniej pomimo łez na wejściu i braku Dżeremaja.
Pani przedszkolanka była zachwycona, że Adaś rozumie!
A Adaś jak zwykle nie chciał iśc do domu.
SUKCES!

nagroda :)

a kuku!

niedziela, 24 lutego 2013

To my! Tydzień czwarty...

Cztery tygodnie w nowym domu uczciliśmy dziś
wyjściem na basen z Tosią (mama i Adaś),
tato i Marta zostali w domu tym razem.
Basen mokry, wodnisty- jak trzeba! ale Aquapark nasz to to nie jest :/

A na codzień Adaś dokazuje na huśtawkach:
"Wyżej!!!!"

Martusia zajada się kaszką manną z bananem
(szaleje już na sam zapach krojonego banana),
jak widać dzielnie karmi się sama:
"Sama jem! SAMA!"

Wózek spacerówkowy też testujemy z powodzeniem
Z innej perspektywy

Poranki w tygodniu spędzamy z Adasiem w jego pokoju- zdarza się Martusi
pospać do 11stej :)
poranki u Adama

A małe nóżki odkryły szczebelki w łożeczku- zamiast zasypiać Martusia
upycha namiętnie stópki pomiędzy szczeble, kopie,
wywija się na wszystkie strony!
Szczebelki



My <3



środa, 20 lutego 2013

Przeziębienia cd

U nas "half term" po chorobowemu,
siedzimy w domu i kurujemy Adasia i Martusię

Dzieciaki

niedziela, 17 lutego 2013

Trzydzieści lat minęło....

W Niedzielę od rana piekliśmy torta z Adasiem,
później poszliśmy poskakać na trampolinie Jeremiego.
Pogoda była piękna, więc skończyło się przeziębieniem z gorączką...
O mało co nie przespaliśmy świeczek na torcie (drzemka po Nurofenie),
ale... udało się!!!

STO LAT TATO!!!





czwartek, 14 lutego 2013

Walentynki


"Powiedziały nam dziewczynki,
że są dzisiaj Walentynki"
Walentynkowe Marchewki Martusi


Walentynka dla taty

wtorek, 12 lutego 2013

Wąs

A u nas dzis zagościli Agent Specjalny Wąs i Miss mokrego podkoszulka :)
 

Agnet Specjalny


 Martusia tak namiętnie przebiera nóżkami w kąpieli, że wanienka musiła trafić do... wanny!
Koniec z kąpielą w pokoju- zalane meble, wykładziny i podkoszulki taty...
Za to w wannie fikamy do woli!

wanna w wannie :)

piątek, 8 lutego 2013

Piątka!

I stuknęła PIĄTKA Martusi :)



Córcia podnosi sie do siedzenia, chwyta,
stara sie przekładac z rączki do rączki,
śmieje sie w głos,
z pasją pożera wszystko, co trafi jej w łapki (patrz "piątka")!

Dziś wcinała jabłuszko tarte z kaszką a wczoraj marchewkę! Mniam mniam....

czwartek, 7 lutego 2013

Dzień Pączka

Dziś w Dzień Pączka wybraliśmy sie do Dorringtonsa po zapasy :)
Było cisato marchewkowe, pączki zwykłe i z posypką. Było karmienie szarych wiewiór ciastem marchewkowym, pierwsze pieczenie ciasta ananasowego w nowym piekarniku
(upsss uruchomiliśmy Alarm przeciwpożarowy!!!) i na koniec zakupy z Tatą!
Zdaje się, że Adaś polubi czwartki wolne od przedszkola :)


Buziaki :*

z posypką:)
handy :)


piątek, 1 lutego 2013

Settling In...


Lewa, lewa, lewa, lewa... Mantra w drodze do przedszkola i... dojechali!



1-wszy Luty i pierwszy raz dla Mamy (lewa, lewa, lewa) i pierwszy raz dla synka,
pierwsze zakupy bez "Kup mi, kup!" i pierwsze brata z siostrą zabawy!

pszczółki


shopping

zabawy


A w przedszkolu niejadek zjadł obiadek 
("Mamo, zrobisz takie ziemniaczki jak w przedszkolu?"),
pił wodę ("taka zwykła i zimna!"),
dał się namówić na galaretkę ("malinowa była!").

Poszło gładko, nawet wyjść nie chciał ("Mamo, idziemy jeszcze na podwórko!").
Była obiecana nagroda (uff... Spiderman!) i są chęci na więcej!
A wszystko zasługa Dżeremaja!