niedziela, 27 lipca 2014

30/52



ps. kadry by Ciocia J., tydzień pod znakiem paddling pool'a :)

poniedziałek, 21 lipca 2014

piątek, 18 lipca 2014

Początek wakacji... i pociąg

Początek wakacji przypadł w dniu najgorętszej (jak dotąd) w tym roku pogody na wyspach!
Żeby uczcić koniec szkoły i świętować rozpoczęcie słodkiego lenistwa,
od razu po szkole poszliśmy z Adasiem i Martą na paddling pool!


Gorąco było!
Ludzi tłumy!
Nawet grupki starszych dzieci jeszcze w uniformach kapały się w "fontannie"!

Adaś spotkał kolegów i koleżanki ze swojej klasy- Jimmy, Hanuko i Keira!




Potem lody i spacer do domu :)



I jeszcze wygłupy na trampolinie z Olkiem,
a na koniec Harry Potter w łóżku na dobranoc....
Marta też załapała się na 5 min filmu-
po kąpieli, po mleczku zaraz zwiewa rodzicom prosto do łóżka Adasia
(sama wchodzi i schodzi),
kładzie się na poduszce i szykuje do oglądania z Adamem.

A juz na sam koniec sezonu- w sobotę pojechaliśmy na urodziny do William'a.

 

Wyjątkowo zabraliśmy ze sobą Martusie,
zafascynowana pociągami.



WAKACJE!!!! Huraaa!!!!

środa, 16 lipca 2014

Świadectwo

Chociaż do końca semestru zostały Adasiowi jeszcze 2 dni
(tak, w tym roku rok szkolny kończy się troszeczkę szybciej)
świadectwo- tzn. school report- przyniósł nam już w poniedziałek!
A razem ze świadectwem swój Learning Journal!

O Learning Journal pisaliśmy już wcześniej-
przy okazji wywiadówek,
o tu i tu.

Uwielbiamy Learning Journal!

Zdjęcia, opisy, rysunki i ćwiczenia pisane rączką Adasia!
Taki nasz sposób na podglądnie Adasia w szkolnej "ławce".

czym jest "Leraning Journal"
Zatem, co nowego w Adasiowym "dzienniczku"?











I świadectwo!





Skala ocen- 1-3 (poniżej, zgodnie z oczekiwaniami i powyżej)
Zgodnie z oczekiwaniami na całej linii!
Brawo Adaś!
Za podsumowaniem nauczycielki, Adaś ma coraz więcej pewności siebie,
zrobił wyraźne postępy w programie :)
Jest uprzejmy dla kolegów, 
lubi odkrywać nowe rzeczy!


I jak widział siebie Adaś w ciągu ostatniego roku :


niedziela, 13 lipca 2014

28/52


Zdjęcia szkolne!

Alfi, Stacey-Jack, Adam i Oli

Alfi, Stacey-Jack, Adam i Oli

Adam i Oli

cała klasa Degas

wtorek, 8 lipca 2014

22 miesiące!



W podręcznym słowniczku Marty:

"odo"- woda
"naj"- daj, weź
"ato"- auto
"miau"- kot
"cacy"- pies
"ejdź"- zejdź (do psa, który leży na kanapie)
"ani"- hulajnoga (ale czemu "ani" to nie wiem...)
"aaaaa"- spać
"mniam"- jedzenie
"pij"- picie
"oć"- chodź
"bubo"- buba, siniaki na kolanie
"fuj"- kupa w majtach albo paproszki
"si"- siku ale tez "gorące"
"Mimi"- Jeremi
"ciu-ciu"- pociąg
"Olo"- Olek

I hiciory:
"beba"- chleb
"ci-psi"- czipsy
"cia-ho"- ciastko

Nowa pasja Marty- pociągi! 
Kiedy Adaś jest na gimnastyce chodzimy 
przyglądać im się w bliska- 
z początku troszkę była przestraszona,
teraz z niecierpliwością czeka na każdy następny!
W tym miesiącu była na przejażdżce pociągiem 
z Tatą do Jeremiego ("MIMI"/"CICIU").

Z rewolucji- nie używamy smoczka! Wcale!
Zainspirowani brakiem smoczka u Elizy (rówiesniczka Marty),
podjęliśmy eksperyment i schowaliśmy smoczka Marcie.
Poszło bdb- i ekspresowo szybko!
Pierwszej nocy kładł się spac dość już zmęczona 
i chyba nawet o nim zapomniała- 
usnęła bez problemu!

Później przez kilka dni ciężko szło usypianie w ciągu dnia-
Marta prosiła o smoczka, bez niego wstawała w łóżeczku, bawiła się,
śpiewała- aż w końcu padała ze zmęczenia....
Do dzisiaj jeszcze przypomina o smoczku, 
gdy kładziemy ją do łóżeczka,
ale po chwili zasypia!
Poszło gładko bo już od dłuższego czasu używała go wyłącznie do spania :)

Kupiliśmy też zestaw majciochów w rozmiarze xxs :) 
Nocnik i nakładka na toaletę czekają już w łazience...
Tylko pogoda nam sie popsuła- zimno i deszczowo,
więc wykorzystujemy to jako świetną wymówke i jeszcze chwilkę czekamy...

Ale! Wykorzystujemy deszcz i kaluże na całego!
W kaloszach i sztormiaczku!
Taka imprezzzzka :)

niedziela, 6 lipca 2014

piątek, 4 lipca 2014

Pokaz gimnastyczny!

Od lutego Adaś chodzi na gimnastykę do nowego klubu!

Pół roku czekaliśmy, aż zwolni się miejsce w jego grupie wiekowej!

Klub z prawdziwego zdarzenia, nie jakaś tam mini siłownia dla maluchów :)
Już po pierwszych zajęciach Adaś stwierdził, 
że na poprzednie zajęcia nie wraca!

Zapału jest więc aż nadto,
czasami na zajęciach gorzej z koncentracją-
zwłaszcza, że cały czas marzy o medalu...
(po każdym zrealizowanym etapie rozwoju dzieci dostają symboliczne medale-
i przechodzą na wyższy poziom :) link

Raz na pół roku rodzice zapraszani są na sesje pokazową:

rozgrzewka

do biegu...skok!
wyprost
skok do pionu

przewrót poziom 1
przewrót poziom 2

huśtawka


narazie tylko patrzy :)

A z osiągnięć Adasia-
jest już mostek!

występy "Team Valdez" :

A tu trenerzy:

czwartek, 3 lipca 2014

Ugly Bug Ball- bal brzydkiego robaka!

W tym tygodniu działo się bardzoooo dużo!
W czwartek w szkole klasy zerowe i przedszkole
zorganizowały dla rodziców "Bal brzydkiego robaka".
W ogrodzie, na ich "rocznikowym" placu zabaw,
ustawiono stoły i krzesła dla rodziców,
kram z ciasteczkami i napojami (i obowiązkowo "cream tea"),
zorganizowano scenę dla maluchów,
powieszono wykonane przez dzieci dekoracje....

Rodzice i opiekunowie ( z młodszym rodzeństwem oczywiście)
zjawili się tłumnie i już po paru minutach wszystkie miejsca siedzące były zajęte!
Marta szczęśliwie przycupnęła na kocyku piknikowym naszych sąsiadów i zajęła się
pałaszowaniem babeczek drożdżowych.

A na sam moment kulminacyjny, tj. występy najmłodszych,
usadowiłyśmy się "po turecku" na podłodze przed sceną!
 
cała klasa 'Degas'

Adam pająk






A dlaczego "Ugly Bug Ball"?
Dzieci w tym semestrze zajmowały się poznawaniem "mini beasts",
czyli małych żyjątek, takich jak pająki, mrówki, żuczki, ślimaki itp.
W połowie semestru do szkoły przyjechała z wizytą "Jungle JO"-
animatorka, która pokazuje dzieciom swoich owadzich podopiecznych
(np. ślimak afrykański wielkości... dłoni!!!).
Stąd też pomysł na "Bal Robaka",
tematyczne przebrania (najlepiej robione w domu)
i mini show dla rodziców :)