Kwiecień w tym roku minął bardzooooooooooo szybko!
Tyle sie działo!
Wczasy, ferie, Mirki-Świrki, święcenie jajek... i Ciotka Klotka!
Ciocia Klocia Florką Stworką zwana :)
Kiedy sie poznałyśmy Ciociu? 17-18 lat letmu?
Tak tak, pamiętam- miałyśmy nie liczyć!
Och! Jakby można znów na tym samym "podwórku" mieszkać...
Wykradać się nocą w piżamach na imprezy...
To co?
Suwalszczyzna w sierpniu? :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz