W Anglii Dzień Taty obchodzony jest zawsze
w 3cią niedziele czerwca.
Więc i my świętowaliśmy wczoraj :)
Jak co tydzień, niedzielne śniadanie szykuje Tata-
na specjalne zamówienie Adasia-
English breakfast style, czyli pieczarki, bekon i jajka.
Potem było wręczanie rękodzieł
szkolno-przedszkolnych.
"My Daddy drives a rusty car" (mój tata jeździ przerdzewiałym autem)
od Marty wywołał grymas oburzenia na Taty twarzy,
Mama pękła ze śmiechu- bezcenne!
Potem Tata i syn prawie SIEDMIOletni
jeździli na motorach,
łowili ryby...
Adas własnoręcznie złowił wielkąąąą rybę,
Tata pękał z dumy!
Taki bardzo specjalny Dzień Taty!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz