czwartek, 15 maja 2014

W telegrafic'znym skrócie cz.9 (kwiecień i pół maja)

zabawki dla dziewczynek, czyli wiertara :)
zakwitły
Adam sie suszy
jestem myszką
nie ma nudy! czyli mama i syn!
fryzura!!!!!
jeszcze tylko wózek i w drogę!
kto pójdzie po kamyk?
Marta i piłka
było pieknie!

piach z nadmorza :)
zakręcę Cie Marta!

Masz Lalu! Napij sie troszkę!
Rośnij!

w kwiatach
jajeczko do koszyczka
koniec ferii- uczta w Mac'u
powielkanocne ostatki

zawilali goście.. z Wrocławia!
kocham Wrocław bo...
pełny szereg!

na dobranoc!
wspomnienia...

żabka
Mama skacze!
sadzimy!
rychło w czas!
Mamo! to Ty!

na kaprysie
pierwsza wycieczka Adasia

Marta w naszym "parku"
zielone

żółte
na plac zabaw po szkole

woda
mama czyta

w wóziu lala
taka duża!

oko
ciotki

zakładam kapcie

niedziela, 11 maja 2014

czwartek, 8 maja 2014

20!


Co słychać u DUŻEJ dziewcznyki?

- myje zęby szczoteczką z pastą (pastę zjada)
- sama zakłada (prawie prawie) kapcie
- śpi z 4(!) lalkami
- podczas kąpieli w wannie grzecznie podaje nóżki do mycia ("Martusia noga..., a teraz druga")
- rozdaje buziaczki na dobranoc, woła "Tata! Abooo! Muam-mua!"
- bardzo lubi wyprowadzać psa na spacer (sama trzyma smycz)
- woła "Pijjj" (picie) i "Piiiii" (--> Jupi, czyli skoki na trampolinie)
- ulubione postacie: Maka Paka ("Kaka Kaka" z naciskiem na "K"), Mr Tumble ("Tumble" nawet jej wychodzi), Kaki wszelkiego rodzaju (w tym ptaszki), "Kuuu" (kurka z naciskiem na gardłowe, prawie krztuszące się "k")
- rano po odprowadzeniu Adasia do szkoły podaje Mamie piloty i prosi o bajki
- wieczorem po mleczku każe czytać sobie wierszyki o "Kaka" (mamy wydanie wierszyków Tuwima, w którym aż roi się od rysunków kaczek i ptaszków wszelkiego rodzaju)
- odnalazła swoja pasję do bananów, ostatnio w sklepie zrobiła niezła awanturę głośno domagając się banana :)
- pokazuje, gdzie lale, Mamy, Taty i Aby mają oko, noc, buzie, ucho...
- kiedy Mr Tumble śpiewa piosenkę "...blik tree times and touch your nose...", pokazuje paluszkiem swój nosek

I od dwóch dni nie chce spać w ciągu dnia- zamiast tego bawi się w swoim łóżeczku lalkami....

wtorek, 6 maja 2014

Majowe

Nasza Majówka była 3 dniowa-
sobota, niedziela i poniedziałek- 3 Maja (Bank Holiday).

Z piatku na obotę oglądaliśmy z Adasiem "Frozen" (polecamy),
w sobotę sprzątaliśmy w ogródku i przyjmowaliśmy gości,
w niedzielę Adaś był na birthday party u koleżanki ze szkoły- Scarlett,

potem grill u Dżeremaji
i poniedziałkowy wywczas majówkowy nad wodą :)

Rowerki, latawce, motory, gril...
...no i wózio Marty rzecz jasna!

Generation "Next"
Old school
A te zdjęcia podkradliśmy Wujkowi Matejowi!
30sto letnia lustrzanka Wuja rulez! nie ma co!  
 
Z Tosią
Marta i Kifer pomagaja przy latawcach



Adas przy sznurkach

tyle nas było!




18/52

"Lala" i "Buuuum" z nami zawsze i wszędzie!

Potwór trampolinowy!

sobota, 3 maja 2014

Ciocia Klocia Florka

Kwiecień w tym roku minął bardzooooooooooo szybko!
Tyle sie działo!
Wczasy, ferie, Mirki-Świrki, święcenie jajek... i Ciotka Klotka!
Ciocia Klocia Florką Stworką zwana :)

Kiedy sie poznałyśmy Ciociu? 17-18 lat letmu?
Tak tak, pamiętam- miałyśmy nie liczyć!
Och! Jakby można znów na tym samym "podwórku" mieszkać...
Wykradać się nocą w piżamach na imprezy...



To co?
Suwalszczyzna w sierpniu? :)

czwartek, 1 maja 2014

Prasa lokalna

Zaczepił nas sąsiad 1 Maja- czy widzieliśmy już lokalną gazetę?
Ale że co?
Że Tata jest sławny?
Że Marta, Adaś i nawet Kifer są w gazecie?

Z okazji zbliżających się wyborów,
domokrążący "real politician" (jak rzekomo przedstawił się Adasiowi)
przekonywał do swoich racji mieszkańców naszej ulicy,
pukając do drzwi z mega wielkim kotylionem u piersi :)

Tata, otwierając drzwi, złapał psa obronnego Kifera;
dzieci rzuciły się za nim w poszukiwaniu atrakcji;
a Mama z Ciocią i Wujkiem ukryli sie w kuchi,
śmiejąc się z kotyliona rodem z wyścigów konnych!

Taraaaa:


Ale!
Z tysiąca zdjęć wybrali właśnie to!
Komu autograf? -pyta Tata :)