Był u Was zajączek na Wielkanoc?
Bo do nas przyleciał! Aha!
Zajączek po turecku,
szara eMinencja,
lub też po prostu, całkiem zwyczajnie- Mirkiem Świrkiem zwany :)
Zajączek okazał się być dość skoczny
(pobudka o 7 rano- kiedy to wspomniany Zajączek z Adamem
skaczą po Twoim łóżku jak po trapolinie-
wpisana zostaje do gatunku przeżyć "niezapomnianych"),
przejawił też skądinąd znane (czyt. basen w Dobroszycach)
zamiłowanie do poimprezowych zakupów-
Adaś i Marta zostali rozpieszczeni po całości!
 |
| Marta szuka jajek w ogródku (Egg hunt) |
Zajączek zjadł z nami i tubylczymi Wujkami śniadanko wielkanocne,
wcześniej poświęcił jajka,
odhaczył "wielkanocny" obiad w pubie,
wypił drineczka (no może nawet kilka)
i poleciał z powrotem leczyć dyplomatyczne wirusy na dalekim wschodzie!
 |
| ale jaja! |
 |
| zajączek w pubie |
Wielkanocnie, intensywnie i zdecydowanie za krótko!
Przyjedź jeszcze ZAJĄCZKU!!!