Oj dużo działo się w sobotę :)
Zaczęliśmy od wyprawy po świąteczne książeczki
do biblioteki,
później "Crafty Christmas",
czyli warsztaty świąteczne dla dzieci-
zdobienie ciasteczek,
robienie gipsowych aniołków na choinkę,
stroiki świąteczne,
zdjęcia w szopce w przebraniach,
kolejne ozdoby choinkowe,
przejażdżki ciuchcią,
ciastka, ciasteczka i napoje!
Tłumy dzieci, rodziców- ale warto!
i warto przede wszystkim było przyjść zaraz po otwarciu :)
Potem jeszcze kwesta mikołajowa na głównej ulicy-
"Mamo! Kołaj!!!" (M.)
I już prawie na koniec- szkolny bazar świąteczny!
Loterie fantowe, zdjęcia z bohaterami "Krainy Lodów",
Grotto Św. Mikołaja :)
A potem Tata wrócił!
Po tygodniu!
I "Tata! Inka! Epu!" (tata- choinka- sklepu)
Taki dzień!