Nasz akrobata- i tydzień pokazowy na sali gimnastycznej :)
Gwiazdy, fikołki, skoki,
drążki, poręcze, równoważnia...
A Martusia...
wysiedzieć nie mogła!
Ściągnęła skarpetki i ona też idzie ćwiczyć!
Albo biegać!
Skakać!
Fikołki robić!
i Mostki (no kocie grzbiety, ale wiadomo!)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz