piątek, 1 lutego 2013

Settling In...


Lewa, lewa, lewa, lewa... Mantra w drodze do przedszkola i... dojechali!



1-wszy Luty i pierwszy raz dla Mamy (lewa, lewa, lewa) i pierwszy raz dla synka,
pierwsze zakupy bez "Kup mi, kup!" i pierwsze brata z siostrą zabawy!

pszczółki


shopping

zabawy


A w przedszkolu niejadek zjadł obiadek 
("Mamo, zrobisz takie ziemniaczki jak w przedszkolu?"),
pił wodę ("taka zwykła i zimna!"),
dał się namówić na galaretkę ("malinowa była!").

Poszło gładko, nawet wyjść nie chciał ("Mamo, idziemy jeszcze na podwórko!").
Była obiecana nagroda (uff... Spiderman!) i są chęci na więcej!
A wszystko zasługa Dżeremaja!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz