Zrobiłyśmy dzisiaj z Marta mały przegląd literatury domowej-
tej dzięcięcej teraźniejszej
i pamiatkowej późniejszej.
Wybrałyśmy nasze ulubione (no moje, Adasia i kiedyś Marty)
"Bajki naszego dzieciństwa"- najlepszy zbiór wierszy, wierszykow, opowiadań i bajeczek EVER!
"Skakanka"- zdecydowanie MOJA ulubiona, wszystkie kochamy! (wyd. 1988)
"Julian i Irena Tuwim dzieciom"- piękne, kolorowe ilustracje!
| niepoprawne politycznie :) |
| i nawet Musierowicz w "Skakance"! |
Adaś z Tatą czytając "Maciusia" znaleźli skarb:
| 22 lata!? naprawdę?! |
Takich skarbów pomiędzy stronami mamy więcej,
kartki, karteczki, laurki,
liście, rysunki...
| skarb "marysiowy" |
I na koniec Marta- wyd. 1949r ("pożyczona" od Babci H. :) )
Będzie dla Martusi- kiedyś :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz