Pisaliśmy już kiedyś, jak inaczej jest w angielskiej szkole-
przynajmniej na początku :)
Piaskownice, zabawki, wielkie, kolorowe sale...
Ale! Ale! Jest jeszcze coś ekstra!
Najpierw wspomnimy o Book Day,
czyli Dniu Książki, kiedy wszyscy ucziowie i nauczyciele
(we wszystkich szkołach- przynajmniej podstawowych)
przebierają się za postać z bajki.
Coś jak nasze bale karnawałowe,
tylko z troszkę innej okazji...
W tym roku w szkole Adasia Book Day zorganizowano pod tytułem
"traditional tales"
(czyli klasyka bajkopisarstwa).
Po namyśle i odrzuceniu kilku pomysłów Mamy,
Adam zdecydował, że zostanie Misiem
(Daddy Bear z bajeczki "Złotowłosa i 3 Misie").
Poczyniliśmy zatem odpowiednie zakupy internetowe,
Mama poświęciła nawet kołnierz swojej kurtki zimowej i Voilà!
Oto Adam- Dady Bear we własnej osobie!
| i ogon :) |
Tylko rano w dniu przebierania,
Adasiowi trochę humor nie dopisał...
Do szkoły szedł naburmuszony...
A na komentarz Pani nauczycielki,
dotyczacy ślicznego Adasiowego ogonka misiowego
na przebraniowym kubraczku,
Adaś wycedził do Mamy przez zęby:
"Mamo! Oderwij mi ten ogon!"
Ognon na chwilę Mama schowała,
poźniej było już tylko dobrze.
Ze szkoły Adam wrócił zadowolony,
najedzony ciastkami ('gingerbread cookies'),
czekoladkami,
opity lemoniadą!
Party było znaczy się!
I Panie nauczycielki:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz