Od środy, no może bardziej czwartku rano wakacjujemy się we Wrocławiu :)
Pogoda dopisała na MAXA! po 37 stopni przez weekend,
zimny prysznic o poranku,
w ciagu dnia basen! basen! basen! (inaczej się nie da),
a od wczoraj letnie burze, descze i troche chłodniej (20 st.)
Adaś pływa, Marta raczkuje na całego,
powoli szykuje sie do wstawania.
Takie wakacje, nawet we Wro, są cudne!
![]() |
| Martusia znalazła Adasia czekoladki... |




Ale macie wakacje! Takiego basenu zazdrościmy bardzo!!!!
OdpowiedzUsuń