poniedziałek, 9 września 2013

Marta Materialistka i Adasiowa wizyta szkolna

Pierwszoroczkowe wróżby nadrobione!


Marta zostanie pochłonięta przez żądzę pieniądza!
Nic innego się nie liczy- różaniec w afekcie został odrzucony na tyły
(zasłaniał pieniążki).



A u Adasia były dziś z wizytą w domu Panie nauczycielki ze szkoły-
MRS BAKER i MRS PRICE  
(jest jeszcze MRS THOMPSON- uczy w środy i czwartki) 
 
- w pierwszych 2 tygodniach semestru odwiedzają wszystkie dzieci z klasy,
żeby pozać rodzinę i podopiecznych - każdego z osobna.

Adaś troszke się wstydził, potem budował z Panią wieżę z kubeczków
(Panie na zachętę przychodzą z koszem swoich "skarbów").

Rzekomo w szkole Adaś jest bardzo grzeczny i... cichy :)
Sprostowałam, że Adasiowi, którego MY znamy 
buzia nigdy się nie zamyka,
jeszcze chwila, 
trochę się oswoi, zacznie więcej mówić i pokaże na co go stać!
Ale wtedy na wywiadówke wyslemy Tatę!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz