No i jest!
Nasz kalendarz adwentowy czekał na Adasia rano:
w pudełeczkach kryją się czekoladki (po jednej dla Adama i Martusi),
gwiazdkowe konfetti,
alfabet świąteczny,
a w wybrane dni- zadania spacjalne!
| abecadło :) |
| zadania |
Adaś zjadł swoja czekoladkę, druga zaniósł Marcie wprost do łóżeczka :)
(jeszcze spała)
Pierwsza literka- "a"- jak adwent i anioł
(urządzamy sobie tematyczne czytanki/ pogadanki).
Zadanie: wizyta u MIKOŁAJA!
Adaś wstydził się tylko trochę,
poprosił o grę Raymana (choć była jezcze druga opcja- łyżworolki).
Za to Marta na Mikołaja zareagowała okrzykiem wzburzenia!
Nie będzie jej tu stary dziad z brodą zaczepiał!
Co to, to nie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz